wtorek, 18 listopada 2025

Maroko – dzień 7 – Merzouga i Sahara








Żeby dojechać na Saharę musieliśmy prawie cały dzień spędzić w autokarze. Trasa do Merzougi zajęła nam prawie 10 godzin, z krótkimi przerwami na punkty widokowe i toalety. Pierwszy przystanek mieliśmy na przełęczy w Górach Atlasu Średniego, położonej na wysokości prawie 2000 m n.p.m., na terenie Parku Narodowego Ifrane. W Fezie w nocy padał deszcz, ale tutaj był to już śnieg, więc krajobrazy za oknem zrobiły się białe. Wysiedliśmy, żeby zobaczyć występujące tutaj małpy makaki berberyjskie, ale ich nie było, więc po zrobieniu kilku zdjęć występującym tu i chronionym drzewom cedrowym oraz dębom zimozielonym (ostrolistnym) ruszyliśmy dalej, ale dosłownie po kilku chwilach dostrzegliśmy spacerujące pośród przydrożnych drzew makaki i oczywiście zatrzymaliśmy się na sesję zdjęciową. My byliśmy do niej bardzo dobrze przygotowani, bo wczoraj specjalnie na tę okazję kupiliśmy w Carrefourze orzechy. Małpki były przesympatyczne i nie tak nachalne, jak te na Gibraltarze. Grzecznie podchodziły do nas po orzechy, nic nam nie kradły, tylko czasem prosiły łapką o więcej orzechów. Po sesji zdjęciowej pojechaliśmy dalej.

Po wyjechaniu z najwyższych partii Gór Atlasu Średniego, wjechaliśmy na rozległy płaskowyż, na którym znajdowało się kilka miasteczek, przez które musieliśmy przejechać zanim znowu rozpoczęliśmy wspinaczkę, tym razem w Górach Atlasu Wysokiego. Po wyjechaniu z gór krajobraz zmienił się i z każdym kilometrem stawał się coraz bardziej pustynny. Prawie przez cały czas jechaliśmy wzdłuż kanionu rzeki Ziz, nawet jeden z postojów mieliśmy na parkingu przy jego krawędzi. Cała szerokość kanionu porośnięta jest zieloną roślinnością, wśród której przeważają uprawiane tutaj przez miejscowych Berberów, palmy daktylowe.

Do Merzougi, na krawędź piaszczystego ergu Sahary dojechaliśmy przed godziną 17:00. Erg Chebbi to jedno z najbardziej znanych i spektakularnych pól wydmowych Sahary w Maroku. Położone jest w południowo-wschodniej części kraju, niedaleko granicy z Algierią. Erg Chebbi zajmuje obszar o długości około 28–30 km i szerokości 5–7 km, co daje powierzchnię rzędu 150–200 km². Jak na standardy Sahary jest to stosunkowo niewielkie pole wydmowe. Ergi – czyli pustynie piaszczyste – stanowią tylko około 20% powierzchni całej Sahary, a większość z nich jest znacznie większa niż Erg Chebbi. Ten rozległy obszar piaszczystej pustyni charakteryzuje się monumentalnymi, złocistymi wydmami, które osiągają wysokość nawet 120–150 metrów, a ich kształt i ułożenie zmieniają się pod wpływem wiatru. W przeciwieństwie do większości pustynnych terenów Maroka, które są głównie skalistymi hamadami, Erg Chebbi oferuje prawdziwie „pocztówkowy” krajobraz Sahary – miękkie, falujące piaski, intensywne kolory oraz wyjątkową grę światła, szczególnie o wschodzie i zachodzie słońca.

Region ten jest ważnym celem turystycznym, zwłaszcza dla osób pragnących doświadczyć tradycyjnej kultury nomadów z plemion berberyjskich. Popularne aktywności obejmują trekking po wydmach, przejażdżki na wielbłądach, wycieczki samochodami terenowymi oraz noclegi w pustynnych obozach, gdzie można obserwować niezwykle czyste nocne niebo. Merzouga pełni rolę głównej bazy wypadowej – to niewielka miejscowość, w której znajdują się liczne pensjonaty, kasby i biura organizujące wyprawy na pustynię.

Połowa grupy jechała przez pustynię, do naszego dzisiejszego miejsca noclegu, na wielbłądach, pozostali, w tym i my, dotarli tam jeepami. My na wielbłądach będziemy wracać jutro rano. Po przyjechaniu do obozu poszliśmy oglądać zachód słońca. Ponieważ do kolacji mieliśmy jeszcze dużo czasu wolnego, to zdążyliśmy rozegrać partię kości, a po kolacji zorganizowane było ognisko. Można było również odejść sobie trochę od obozu i obejrzeć przepięknie rozgwieżdżone nad Saharą niebo.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz