Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gdańsk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gdańsk. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 czerwca 2022

Trójmiasto ze szkołą - dzień 2










Drugi dzień na wycieczce szkolnej zaczęliśmy od zwiedzania gdańskiej Starówki. Przewodnik oprowadził nas po najważniejszych miejscach w mieście. Zwiedzanie rozpoczęliśmy pod Bramą Wyżynną. Później szliśmy zwiedzając kolejno: Wieżę Więzienną, Wielką Zbrojownię, Bazylikę Mariacką, ulicę Mariacką, Ratusz, Fontannę Neptuna, Zieloną Bramę i gdańskiego Żurawia.

Następnie pojechaliśmy na chwilę zobaczyć Stocznię Gdańską, Pomnik Poległych Stoczniowców z roku 1970 oraz nowy budynek Europejskiego Centrum Solidarności. W drodze do Gdyni przewodnik skręcił trochę z trasy i pokazał nam willę przy ulicy Polanki, w której mieszka były prezydent Polski - Lech Wałęsa.

A w Gdyni zatrzymaliśmy się przy Skwerze Kościuszki, gdzie zaplanowane mieliśmy zwiedzanie Daru Pomorza. Po obejrzeniu żaglowca mieliśmy czas wolny, który wykorzystaliśmy na kupno lodów i gofrów. Po powrocie do ośrodka i zjedzeniu kolacji chętni poszli jeszcze na zakupy do sklepu, a potem wszyscy mieli jeszcze sporo czasu wolnego na zabawę w ośrodku.

poniedziałek, 13 czerwca 2022

Trójmiasto ze szkołą - dzień 1










Miesiąc po tym jak byłem w Trójmieście z mamą, na pogrzebie jej brata, wybrałem się tam znowu, tym razem ze szkołą, na 3-dniową wycieczkę. Zwiedzaliśmy prawie te same miejsca. Jadąc tam zanosiło się, że nie będziemy mieli ładnej pogody. Po drodze kłębiły się nad nami czarne, groźno wyglądające chmury, z których momentami padał deszcz. Jak się później okazało, były to jedyne opady w czasie naszej wizyty nad morzem, a pogoda nam dopisała.

Mieszkaliśmy w ośrodku Promyk w Sztutowie, ale zanim do niego dojechaliśmy to najpierw zwiedziliśmy Oliwską Katedrę, w której wysłuchaliśmy koncertu organowego, a później pojechaliśmy na Westerplatte, gdzie przewodnik opowiadał nam o obronie tego skrawka polskiego lądu na początku II wojny światowej.

Po przyjeździe do ośrodka, rozpakowaniu się i zjedzeniu obiadokolacji poszliśmy jeszcze na spacer nad morze. Dojście na plażę zajęło nam pół godziny, ale było warto. Słoneczko mocno świeciło, było ciepło, wiał przyjemny wiatr, który tworzył fajne fale, a woda w morzu była wyjątkowo ciepła. Osoby, które miały kostiumy kąpielowe mogły więc wykąpać się w Bałtyku. Zrobiło to też kilka osób bez kostiumów, głównie z mojej klasy i czekała ich trochę mokra podróż powrotna do ośrodka.

sobota, 14 maja 2022

Trójmiasto - dzień 1










Wczoraj wieczorem, razem z mamą, przyjechałem do Gdańska. Przez 3 dni będziemy mieszkać w hotelu „Dom Oliwski” w dzielnicy Oliwa. Nocleg znalazłem oczywiście na booking.com. Powód przyjazdu nie jest może przyjemny, bo w poniedziałek odbędzie się pogrzeb brata mojej mamy, ale postanowiłem wykorzystać wcześniejszy weekend na pokazanie i przypomnienie mamie Gdańska. Wczoraj zdążyliśmy tylko przyjechać do hotelu, rozpakować się i zjeść w tutejszej restauracji kolację.

Dzisiaj po śniadaniu rozpoczęliśmy zwiedzanie Trójmiasta. Najpierw pojechaliśmy do centrum Gdańska zobaczyć Muzeum II Wojny Światowej. Zwiedzaliśmy wystawę główną. Jak napisane jest na stronie internetowej muzeum jest „to opowieść o tragicznym doświadczeniu II wojny światowej, o jej genezie i skutkach, o ofiarach i sprawcach, o bohaterach i zwykłych ludziach. Ma przypominać lekcję historii, której nie wolno nam zapomnieć. Wystawa ta zajmuje powierzchnię ponad 5 tysięcy metrów kwadratowych, co czyni ją jedną z największych wystaw prezentowanych przez muzea historyczne na świecie. Zlokalizowana jest 14 metrów pod ziemią.

Po zwiedzeniu wystawy poszliśmy na gdańską Starówkę. Spacerowaliśmy po całym starym mieście: wzdłuż Motławy, ulicami Świętego Ducha, Mariacką i oczywiście Długim Targiem. W jednej ze staromiejskich knajpek zatrzymaliśmy się na pyszne ciastko z herbatą i lemoniadą.

Po wizycie na gdańskiej Starówce wsiedliśmy do samochodu i pojechaliśmy do Sopotu. Tutaj poszliśmy na Skwer Kuracyjny przed sopockim molo, następnie na chwilę na pobliską plażę, a później przeszliśmy się słynnym Monciakiem czyli ulicą Bohaterów Monte Cassino, gdzie zobaczyliśmy oczywiście Krzywy Domek.

Trzecim miastem tworzącym Trójmiasto jest Gdynia. Tam właśnie zaplanowaliśmy sobie krótką wizytę na Skwerze Kościuszki, gdzie obowiązkowymi punktami zwiedzania są oczywiście Okręt-Muzeum ORP „Błyskawica” oraz Statek-Muzeum „Dar Pomorza”.

A na sam koniec dzisiejszego dnia podjechaliśmy do Baru Mlecznego KMAR, który kiedyś pokazała mi M. i kupiliśmy sobie na wynos pyszny obiad, który zjedliśmy po przyjeździe do naszego hotelu. A wieczorem razem z mamą obejrzeliśmy sobie Eurowizję.