sobota, 12 lipca 2003

Pobyt w Olivie

Drugiego dnia dojechaliśmy już do Olivy. Willa, w której mieszkamy jest wielka i luksusowa. Położona jest na okolicznych wzgórzach i oddalona od centrum miasta oraz plaży o kilka kilometrów, ale za to mamy w niej mnóstwo pokojów, wielki basen przed domem oraz przepiękny widok z tarasu na całe miasto, plażę oraz Morze Śródziemne.

Oliva jest niewielkim, ale bardzo urokliwym miastem położonym na wybrzeżu Costa Blanca. Znajduje się pomiędzy popularnymi kurortami, takimi jak Gandia i Denia, jednak zachowała znacznie spokojniejszy, bardziej lokalny charakter. Dzięki temu jest idealnym miejscem dla osób, które chcą odpocząć z dala od tłumów, a jednocześnie korzystać z uroków śródziemnomorskiego wybrzeża. Historia Olivy sięga czasów starożytnych. Największy wpływ na jej rozwój mieli Maurowie, którzy panowali tu przez kilka stuleci. Do dziś w układzie starego miasta widoczne są wpływy arabskie – wąskie, kręte uliczki i charakterystyczna zabudowa. Po rekonkwiście, czyli odzyskaniu tych terenów przez chrześcijan, miasto zaczęło się rozwijać jako ważny ośrodek rolniczy i handlowy. W przeszłości Oliva słynęła szczególnie z uprawy trzciny cukrowej oraz produkcji jedwabiu, co przynosiło jej znaczne dochody. W centrum miasta znajduje się wiele zabytków, które odzwierciedlają jego bogatą historię. Jednym z najważniejszych jest Kościół Santa Maria la Mayor w Olivie – imponująca świątynia łącząca różne style architektoniczne. Warto również zobaczyć Kościół San Roc w Olivie, położony w najstarszej części miasta, skąd rozciąga się piękny widok na okolicę. Istotnym miejscem jest także Zamek Santa Anna w Olivie – choć zachowały się tylko jego fragmenty, stanowi on świetny punkt widokowy i świadectwo średniowiecznej przeszłości.

Źródło: www.comunitatvalenciana.com
Źródło: onmagazine.olivanova.com
Źródło: www.comunitatvalenciana.com
Źródło: www.comunitatvalenciana.com
Źródło: onmagazine.olivanova.com
Źródło: www.comunitatvalenciana.com

Jednym z największych atutów Olivy są jej plaże. Platja d'Oliva to szeroka, piaszczysta i bardzo zadbana plaża, która rozciąga się na wiele kilometrów. W przeciwieństwie do bardziej zatłoczonych miejscowości, można znaleźć tutaj spokój i przestrzeń, nawet w sezonie letnim. Woda jest czysta i ciepła, a łagodne zejście do morza sprawia, że jest to dobre miejsce także dla rodzin z dziećmi. Wzdłuż wybrzeża znajdują się restauracje i bary serwujące lokalne specjały, zwłaszcza owoce morza i dania kuchni walencjańskiej. Region ten słynie także z upraw pomarańczy i oliwek, które są ważnym elementem lokalnej gospodarki i kultury. Oliva nie jest tak znana jak największe hiszpańskie kurorty, ale właśnie to stanowi jej największą zaletę. Łączy w sobie piękne plaże, ciekawą historię, autentyczną atmosferę oraz bliskość natury. To miejsce, w którym można zarówno wypocząć, jak i lepiej poznać kulturę i tradycje regionu Walencji.

W Olivie spędziliśmy przepiękne dwa tygodnie. Prawie codziennie jeździliśmy na plażę, na której spędzaliśmy bardzo dużo czasu. Pogoda przez cały czas była wyśmienita. Było naprawdę gorąco, a woda w morzu momentami była nawet za ciepła. Kiedy nie chciało nam się jechać na plażę, to siedzieliśmy wtedy prawie cały czas w basenie. Był też jeden dzień, kiedy odwiedzili nas gospodarze willi, którzy są przy okazji znajomymi Filipa i Gerardine i przygotowali spacjalnie dla nas, na tutejszym specjalnym piecu i ogromnej patelni słynną paellę, czyli tutejszy hiszpański specjał. Była przepyszna. W czasie naszego pobytu zrobiliśmy sobie również inne wycieczki, które opiszę jednak w oddzielnych wpisach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz