środa, 30 stycznia 2013

Na narty do Szczyrku!












W tym roku ferie zimowe spędzam w Polsce i w Chinach. Do Chin, a konkretnie do Pekinu, wylatuję z Asią i Erykiem pojutrze, a póki co wróciłem ze spontanicznego wyjazdu na kilka dni do Szczyrku na narty, na który pojechałem z mamą, Łezką i Bartkiem. Zarezerwowaliśmy sobie przez Booking.com pokój w Chacie pod Skocznią, która, jak sama nazwa wskazuje, położona była tuż przy kompleksie skoczni narciarskich.

Kompleks skoczni narciarskich Skalite to jeden z ważniejszych obiektów sportowych w Polsce, położony na północnym stoku góry Skalite, na wysokości około 620 m n.p.m., gdzie miłośnicy skoków narciarskich mogą obserwować zarówno treningi, jak i zawody lokalne oraz międzynarodowe. Historia tego miejsca sięga 1937 roku, kiedy to rozegrano tu pierwsze zawody. Z czasem obiekt był modernizowany i rozbudowywany, a jego największa przebudowa miała miejsce w latach 2007–2008, w związku z zaplanowanymi Mistrzostwami Świata juniorów, które ostatecznie odbyły się w innym miejscu z powodu braku śniegu. Mimo to nowy kompleks został uruchomiony i stał się nowoczesnym centrum skoków. Całość składa się z trzech skoczni o różnych rozmiarach: skoczni małej z punktem konstrukcyjnym K‑40 (HS 44), średniej K‑70 (HS 77) oraz normalnej K‑95 (HS 104), co sprawia, że miejsce to jest odpowiednie zarówno dla początkujących, jak i bardziej zaawansowanych skoczków. Trybuny mogą pomieścić ponad 1400 widzów, a profesjonalne instalacje umożliwiają korzystanie ze skoczni przez cały rok, dzięki systemom mrożenia rozbiegów, naśnieżania i zraszania terenu. Skalite jest areną wielu imprez sportowych, w tym cykli takich jak Puchar Beskidów, FIS Cup, LOTOS Cup czy mistrzostwa Polski, oraz miejscem treningów reprezentacji narodowych, klubów i młodych skoczków.

Gospodarze obiektu w którym mieszkaliśmy byli bardzo mili i pozwolili nam przyjechać z Łezką. Sami mają dwa piękne, białe labradory, z którymi Łezka w czasie naszego pobytu bardzo się zaprzyjaźniła. Kiedy wracaliśmy po południu z nart wychodziliśmy z mamą i Łezką na spacery na deptak nad Żylicą (mama również tam chodziła sama, kiedy my byliśmy na nartach). Czasem szliśmy sobie w stronę Buczkowic, a czasem w stronę centrum miasta, żeby coś zjeść w jednej z restuaracji lub żeby zrobić jakieś pamiątkowe zakupy. Deptak ten to jedno z najładniejszych i najbardziej rekreacyjnych miejsc w mieście. jest to malownicza, utwardzona promenada spacerowo‑rowerowa biegnąca wzdłuż górskiej rzeki. Ścieżka zaczyna się przy Urzędzie Miasta i prowadzi przez centrum Szczyrku, mijając m.in. plac św. Jakuba czy amfiteatr i dalej ciągnie się aż w kierunku Buczkowic, łącząc się z trasą rowerową, co daje łącznie kilka kilometrów przyjemnego szlaku nad wodą. Promenada nad Żylicą jest idealna na spacer, jogging, jazdę na rowerze lub nordic walking, a latem mnóstwo osób siada na ławkach lub wykorzystuje ją do rekreacji z całą rodziną. Rzeka Żylica, która płynie tuż obok, dodaje temu miejscu naturalnego uroku i relaksującej atmosfery, a obecność kawiarni i restauracji w okolicy sprawia, że deptak jest też atrakcyjny jako miejsce spotkań i odpoczynku po aktywnej części dnia. Zimą z kolei deptak również ma swój urok – pokryty śniegiem staje się przestrzenią, gdzie można wybrać się na spokojny spacer lub wykorzystać go jako trasę do narciarstwa biegowego.

Sam Szczyrk to jedno z najważniejszych i najpopularniejszych miejsc turystycznych w Beskidzie Śląskim, położone w malowniczej dolinie rzeki Żylicy, na wysokości około 500–600 m n.p.m., otoczone pasmem górskim, z głównym szczytem Skrzyczne (1257 m n.p.m.). Centrum Szczyrku oferuje bogatą ofertę usługową i rekreacyjną: deptaki, restauracje, kawiarnie, sklepy z pamiątkami oraz punkty informacji turystycznej. Miasto organizuje liczne imprezy kulturalne, sportowe i regionalne, a dzięki dogodnej lokalizacji blisko głównych aglomeracji południowej Polski oraz sąsiedztwa Czech i Słowacji przyciąga zarówno turystów krajowych, jak i zagranicznych.

Przez tych kilka dni spędzonych w Szczyrku podjeżdżaliśmy z Bartkiem codziennie rano samochodem pod wyciągi i korzystaliśmy z uroków tutejszych tras narciarskich. Szczyrk Mountain Resort to dosyć nowoczesny i duży, jak na polskie warunki, ośrodek narciarski w Beskidzie Śląskim. Jest uważany za jeden z najlepszych tego typu obiektów w Polsce. Położony na zboczach szczytów Małe Skrzyczne (1211 m n.p.m.) oraz Wierch Pośredni (1000 m n.p.m.), oferuje długie, zróżnicowane trasy narciarskie zarówno dla początkujących, jak i bardziej zaawansowanych narciarzy i snowboardzistów, a także dość nowoczesną infrastrukturę. Szczyrk Mountain Resort dysponuje ponad 23 km tras zjazdowych, z których część jest oświetlona i sztucznie naśnieżana, co pozwala na jazdę także wieczorem oraz w mniej śnieżnych okresach.

To było kilka bardzo mile spędzonych dni. A teraz muszę już pomyśleć o tym, jak spakować się na mój wyjazd do Pekinu. To już pojutrze!